Czerwone wypieki na twarzy bywają objawem alergii oraz różnych chorób skórnych. Mogą być oznaką trądziku różowatego, egzemy czy łuszczycy. Obowiązkowo wymagają wizyty u dermatologia oraz podjęcia leczenia.
Coraz częściej diagnozowaną chorobą jest trądzik różowaty. Sprzyjają mu jasna karnacja oraz płytko unaczyniona cena. Oprócz czerwonych wypieków schorzenie to objawia się krotkami oraz pajączkami. Naukowcy uznają trądzik za chorobę dziedziczną, której rozwojowi sprzyjają zaburzenia hormonalne, nadmierne opalanie się, problemy trawienne oraz choroby układu pokarmowego. Plamy pojawiające się na twarzy mają formę rumienia z krostkami i pajączkami. Poza tym chory odczuwa swędzenie i pieczenie, a niekiedy następuje także rozrost gruczołów łojowych. Leczenie trądziku różowatego polega na likwidowaniu stanów zapalnych skóry, poprawianiu krążenia oraz na odbudowie skóry. Niekiedy konieczna jest interwencja chirurga lub przeprowadzenie specjalistycznego zabiegu kosmetycznego np. jeśli pojawiają się guzy podskórne. Skóra potrzebuje natomiast bardzo delikatnej pielęgnacji.
Czerwone wypieki na twarzy mogą mieć także podłoże alergiczne. Są to wówczas tzw. wypryski kontaktowe. Pojawiają się po kontakcie z alergenem w ciągu kilkunastu minut lub kilku godzin. Wiele zależy od tego jak silny jest organizm. Mogą to być na przykład henna, farba do włosów, składniki kosmetyków czy nikiel. Poleca się w takiej sytuacji wypić wapno lub zażyć leki przeciwalergiczne. Oczywiście wykluczyć też trzeba z użycia alergen.
